QUINOA CIASTO Z OWOCAMI

QUINOA CIASTO Z OWOCAMI
To ciasto wyszło głównie przez brak kaszy jaglanej, bo to ona miała być głównym bohaterem wypieku. W odróżnieniu do jaglanki komosa ma jednak swój własny, specyficzny, lekko orzechowy smak, więc pierwsza degustacja była emocjonująca. I uwaga, smak ma trochę jak ciasto z makiem. Użyłam trójkolorowej komosy, więc czarne ziarenka wyglądają nawet trochę jak mak. Oczywiście koneser komosy nie da się oszukać, ta gorzkawa „makowa” nuta to właśnie charakterystyczny smak quinoa. Poza tym ciasto jest przyjemnie wilgotne, trochę biszkoptowe i może trochę za mało słodkie, ale ja właśnie takie lubię najbardziej.


Składniki na tortownicę 24cm

  • 1 szklanka suchej komosy ryżowej
  • 60g mąki z tapioki (lub dowolnej skrobi)
  • 3 jaja
  • 60g nerkowców (można użyć dowolnego masła orzechowego lub zmielić inne orzechy, w wersji nabiałowej może być też śmietanka słodka)
  • 50ml miękkiego masła klarowanego, kakaowego, oleju kokosowego lub innego miękkiego tłuszczu
  • 1 łyżka ksylitolu + 1 łyżka do posypania owoców, 1 łyżka miodu lub 2 łyżki cukru trzcinowego nierafinowanego, 1 łyżeczka wyciągu ze stewii (w zasadzie można dać dowolnego słodziwa lub innej kombinacji, np. w wersji najprostszej 4-8 łyżek cukru + 1 łyżka na posypanie owoców)
  • 120 ml mleka roślinnego lub krowiego
  • 250g porzeczek czerwonych i 2 garście borówek (mogą być inne owoce np. jabłka, gruszki, śliwki)

 Wykonanie

  1. Opłucz komosę pod bieżącą wodą, a następnie ugotuj w 2,2 szklanki wody (nieco ponad 2). Zostaw do przestygnięcia.
  2. Włącz piekarnik na 180stC.
  3. Oddziel białka od żółtek.
  4. Zmiel nerkowce na w miarę lepką masę.
  5. Zblenduj na gładką masę wszystko prócz owoców i białek.
  6. Ubij białka na sztywno.
  7. Wymieszaj delikatnie, ale dokładnie białka z masą komosową.
  8. Wyłóż masę do wyłożonej papierem tortownicy lub innej formy.
  9. Wysyp na wierzch owoce i posyp je ksylitolem lub cukrem (uwaga, podczas pieczenia sok może kapać z nieszczelnej tortownicy).
  10. Piecz 1h i pozostaw do ostygnięcia.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *